
Rinchen Sangpo podczas konferencji prasowej w Dharamsali
Najnowsze doniesienia Tybetańczyków żyjących w Golog w tybetańskiej prowincji Amdo (wcielonej do chińskiej prowincji Qinghai) w nowym nagraniu video ukazującym „represje Chin względem tybetańskiej tożsamości we wszystkich jej aspektach w ciągu ostatnich pięciu dziesięcioleci chińskich rządów” ujrzały światło dzienne.Nagranie (tłumaczenie na j. angielski) jest dostępne w Internecie:
http://www.tibetonline.tv/videos/77/unveiling-the-truth
Choć przeciwstawiając się zakazom Chin (nałożonym po brutalnym stłumieniu przez chiński rząd pokojowych protestów w Tybecie w 2008 roku) narażają swoje życie, Tybetańczycy wypowiadają się na temat chińskiej polityki represji i dyskryminacji wobec Tybetańczyków w sferze społecznej, ekonomicznej i politycznej.
Nagrany wywiad został przeprowadzony przez Rinchena Sangpo, tybetańskiego mnicha z klasztoru, którego do zrobienia tego skłoniły dziesięciolecia doświadczania represji, ekonomicznej marginalizacji i ekologicznego zaniedbywania terenów Tybetu.
Rinchen Sangpo przeprowadził wywiady z dużą liczbą Tybetańczyków z różnych środowisk w okręgach Machen i Gade (chińskie Maquin i Gande) w Golog w Tybetańskiej Prefekturze Autonomicznej. Dążył do poznania opinii swych rozmówców na 3 tematy: 1) Jak wyglądał stary świat? 2) Jakie cierpienia musieli znosić pod trwającymi do dziś chińskimi rządami? 3) Co właściwie stało się w 1959 roku?
Rozmówcy opowiadają, że naród tybetański cieszył się całkowitą wolnością pod przywództwem Jego Świątobliwości Dalajlamy zanim nastąpiła chińska inwazja, po której sytuacja zdecydowanie się pogorszyła. Wyrażają żal, że w imię rozwoju ekonomicznego rząd Chin systematycznie niszczy wyjątkową tybetańską kulturę, język, religię i zasoby naturalne.
Tybetańczycy opowiadają o niewypowiedzianych cierpieniach, w tym o śmierci setek tysięcy
Tybetańczyków na wskutek tortur i głodu oraz o samobójstwach – konsekwencjach represji i okupacji Tybetu przez Chińską Republikę Ludową.
Bardzo krytycznie wypowiadają się o chińskiej propagandzie, a zwłaszcza kampanii oczerniającej Jego Świątobliwość Dalajlamę.
Mówili też, że najwyższym celem i największą nadzieją Tybetańczyków przebywających wewnątrz Tybetu jest gorąco przez nich upragnione zjednoczenie z ich rodakami na wygnaniu oraz dzień, w którym Jego Świątobliwość Dalajlama powróci do Tybetu.
Rinchen Sangpo nie mógł dokończyć swojego projektu - chiński rząd dowiedział się o nagraniach i wystosował nakaz aresztowania mnicha. Uciekł więc do Indii, wraz z niewielką ilością materiału, jaką udało mu się dokończyć w Tybecie. Do Indii przybył w grudniu 2008 roku. Rinchen Sangpo urodził się w Akyong, wiosce w Golog w Amdo. W 1965 zaczął uczęszczać do wiejskiej szkoły podstawowej. W wieku 14 lat został mnichem w klasztorze Tongkyab i przebywał tam do 2008 roku. Jego zasługą jest założenie dwóch szkół podstawowych w tybetańskiej prowincji Amdo.