Kopalnia w Meldro Gungkar zagraża życiu ludzi i niszczy środowisko naturalne

Kopalnia w Meldro Gungkar (chiń. Mozhugonga) w pobliżu tybetańskiej stolicy Lhasy
tibet.net
Mieszkańcy miejscowości Meldro Gungkar w pobliżu tybetańskiej stolicy Lhasy wystosowali petycję do chińskich władz, domagając się natychmiastowego zamknięcia tamtejszej kopalni, ponieważ toksyczne odpady zagrażają życiu ludzi i zwierząt.


Mieszkańcy wyrazili głębokie zaniepokojenie zniszczeniami powodowanymi przez pracę kopalni, takimi jak wysychanie źródeł wody, zatrucie ujęć wody oraz zniszczenia flory i fauny regionu. Ponad tysiąc zwierząt domowych padło po wypiciu zatrutej wody.

Jednak lokalne władze nie odpowiedziały dotąd na petycję i celowo zignorowały poważne obawy lokalnych mieszkańców. W całym regionie rozmieszczono znaczną liczbę wojska, wprowadzono również znaczne utrudnienia w komunikacji ze światem zewnętrznym i wjeździe do regionu.

Teraz mieszkańcy liczą na pomoc międzynarodowych organizacji działających na rzecz ochrony środowiska i ochrony zdrowia, by jak najszybciej zamknąć kopalnię. Niektórzy Tybetańczycy, opłacani przez lokalne władze, wywierają naciski, zarówno łagodne, jak i brutalne, mające zmotywować lokalnych mieszkańców do kontynuowania prac wydobywczych.

Wcześniej, 20 czerwca br, trzej Tybetańczycy zostali poważnie ranni w starciach pomiędzy miejscową ludnością a chińskimi górnikami, po tym jak ci ostatni usiłowali skierować wodę z kanałów irygacyjnych w stronę kopalni.

21 czerwca lokalni mieszkańcy podeszli do przebywających z wizytą przedstawicieli władz Tybetańskiego Regionu Autonomicznego, domagając się odesłania wszystkich górników. Następnego dnia, po odesłaniu górników z kopalni, władze wysłały w teren swoich przedstawicieli, którzy ostrzegali lokalnych mieszkańców, by nie sprzeciwiali się pracy kopalni, i grozili im oskarżeniem o podejmowanie działalności politycznej.

Tłum. O.W.



więcej...
 
Udostępnij

Adak Lopoe
Mnich klasztoru Litang, skazany w 2007 r. na 10 lat za publiczne wzywanie do powrotu Dalajlamy.
Puntsok Dorjee
Pracownik Hotelu Snowlands w Lhasie. Skazany za „nielegalne przekazywanie informacji poza granice Chin” na 9 lat wiezienia i 5 lat pozbawienia praw.
Lobsang Tenzin
Skazany na śmierć, z dwuletnim zawieszeniem wykonania wyroku za domniemane zabójstwo policjanta po udziale w proteście w 1988 r.
Wspierają nas:
Fundacja Inna PrzestrzeńInternational Tibet NetworkInstytut Lecha WałęsyCoffeShop3fala.art.plCentrum Edukacji ObywatelskiejT-shirt.pljb-art.eu