Setki zatrzymanych w Lhasie

Legitymowanie Tybetańczyków w trakcie kampanii 'mocnego uderzenia'
TCHRD
Według chińskich mediów w ramach nowej kampanii „mocnego uderzenia", którą ogłoszono w Tybetańskim Regionie Autonomicznym przed „newralgicznymi" marcowymi rocznicami (wybuchu narodowego powstania w 1959, wprowadzenia stanu wojennego w 1989 i fali antychińskich protestów w 2008 roku), w samej Lhasie zatrzymano już 435 osób.

Od 2 marca stołeczne służby bezpieczeństwa kontrolują „wynajęte pomieszczenia, miejsca niebezpieczne i skupiające ludność napływową, pensjonaty, kawiarenki internetowe, centra rozrywki i bary". Kilka osób aresztowano za przestępstwa pospolite - w tym posiadanie „nielegalnych publikacji".

Przy okazji władze miejskie i komitety dzielnicowe powołały nowe służby „pomocnicze", które mają wspierać funkcjonariuszy w „utrzymywaniu porządku publicznego" oraz polowaniu na osoby zaliczane do kategorii „trzech nie" (chiń. san wu), czyli nieposiadające dowodu tożsamości, meldunku lub zezwolenia na pobyt tymczasowy.

Tybetańskie źródła informują, że mnichom trzech najważniejszych lhaskich klasztorów - Sera, Drepungu i Gandenu - bezterminowo zakazano opuszczania świątyń, wydając jednak specjalne zezwolenia na dostarczanie tam żywności.



więcej...
 
Udostępnij

Rinchen Samdrup
tybetański działacz ekologiczny;skazany w sobotę przez sąd w Changdu na pięć lat więzienia za "wzniecanie separatyzmu" w Chinach.
Sonam Tseten
Utrzymywał kontakty z organizacją ”GuChuSum", skazany na 10 lat więzienia za nielegalne przekazywanie informacji organizacjom poza granicami Chin.
Tsewang Dorjee
Skazany za „nielegalne przekazywanie informacji (za pośrednictwem Wangdu) poza granice Chin” na 8 lat więzienia
Wspierają nas:
Fundacja Inna PrzestrzeńInternational Tibet NetworkInstytut Lecha WałęsyCoffeShop3fala.art.plCentrum Edukacji ObywatelskiejT-shirt.pljb-art.eu