
Modląca się Tybetanka w Tybetańskiej Autonomicznej Prefekturze Kardze, 2008
Nauczyciele buddyjscy z zamieszkiwanych przez Tybetańczyków z zachodnich regionów prowincji Syczuan odbyli spotkanie w celu przedyskutowania „bardziej pokojowej i harmonijnej atmosfery” w swoich społecznościach, informuje tybetańskie źródło.Spotkanie zgromadziło przedstawicieli ponad 40 klasztorów z okręgu Kardze (chin. Ganzi) Tybetańskiej Autonomicznej Prefektury Kardze, powiedział mieszkający w okręgu Tybetańczyk.
„Spotkanie trwało trzy dni i zakończyło się wypracowaniem ośmiu zasad moralnego zachowania, których mają przestrzegać mieszkańcy”.
Nowe zasady zachowania – skierowane przede wszystkim do świeckiej populacji miast i wiosek położonych w okolicach klasztorów – zawierają zakaz walk i noszenia broni, a także wezwanie do zabijania mniejszej ilości zwierząt dla pożywienia czy sportu.
Ograniczenia w przemieszczaniu się
Według innych postanowień, mnisi i mniszki mają powstrzymać się od przeprowadzania praktyk religijnych w domach złodziei, przestrzegania reguł klasztornych i nie „wędrować” bezcelowo po miastach.
„24 sierpnia, mnisi i mniszki zaczęli podróżować od miasta do miasta w celu objaśniania nowych zasad i promowania ich na obszarze okręgu”, informuje chcące zachować anonimowość źródło. „Chińscy urzędnicy są podejrzliwi i zaczęli inwigilować tą inicjatywę”.
„Klasztory same są zdeterminowane do przestrzegania tych postanowień,” informuje źródło, dodając że urzędnicy rządowi ostrzegli przywódców religijnych aby nie próbowali rozszerzać swoich wpływów poza granice okręgu.
Chińskie władze od dziesięcioleci starają się ograniczać wpływ buddyzmu tybetańskiego w Tybecie, uważając religię jako centrum tybetańskiej tożsamości narodowej i kulturowej – ii jednocześni zagrożenie dla chińskiej kontroli.
Nowa inicjatywa podobna jest do poprzednich działań podjętych w maju przez buddyjskie ośrodki w okręgach Serthar i Palyul, także w Syczuanie. Przedstawiciele z tych ośrodków – Centrum Buddyjskiego Serthar i Khenpo Achoe, wzięli udział w spotkaniu w Kardze i oferowali swoje poparcie i rady, informuje źródło.
więcej...