100 lat dla Dalajlamy w Warszawie
6 lipca 2009 | gazeta.pl
W poniedziałek Dalajlama skończył 74 lata. W wielu krajach obchodzono ten dzień jako Światowy Dzień Tybetu.

Do wspólnego świętowania zaprosiła warszawiaków społeczność tybetańska. Atmosfera była kameralna, na spotkanie w budynku gimnazjum nr 20 przy Raszyńskiej przyszło ok. 30 osób. Zaczęło się od wspólnego przygotowywania pierogów momo. - Niektórzy mają opory przed przychodzeniem na tego rodzaju spotkania, bo są spoza grupy, boją się, że będą niemile widziani. A tu wszystkich traktuje się jak przyjaciół, można poczuć się jak w domu mimo polowych warunków - mówiła Dorota Credo, entuzjastka buddyzmu.

- Przyszedłem, bo od dawna interesuję się buddyzmem. Studiuję archeologię, ale chciałbym jeszcze zacząć mongolistykę i tybetologię, należę do Związku Buddyjskiego Kamtzang - mówił Marek Wierzbicki.

Można było obejrzeć film o Dalajlamie, Tybetańczycy modlili się, śpiewali i grali na tybetańskich instrumentach. Uczyli też tradycyjnych tańców. Na koniec podano tort i zaśpiewano po polsku "100 lat". A potem odbył się mecz.

- W Warszawie mieszka 18 Tybetańczyków. Nie mamy jeszcze założonej oficjalnej grupy, ale wszyscy się znamy, spotykamy, kiedy tylko możemy, i wspieramy. Nie zamykamy się w naszej społeczności, cieszymy się, kiedy na takie spotkania przychodzą nieznajomi, którzy później stają się naszymi znajomymi. Mecz to kolejna okazja do integracji - opowiadał Thupten Kunga Chashab.

Mieszka w Warszawie od 15 lat, zrobił doktorat na UW i uczy tu języka tybetańskiego. Razem z nim przyjechał do Polski Yeshi, który wcześniej spędził wiele lat w Indiach. - W Warszawie czuję się świetnie. Spotykam przyjaźnie nastawionych ludzi. Cieszy mnie zainteresowanie Polaków Tybetem, gesty solidarności. Yeshi przyjechał do Warszawy na studia, teraz jest lekarzem ogólnym.

Na urodziny przyszli też członkowie Fundacji Inna Przestrzeń, która realizuje Program Tybetański. - Przez cały czas przypominamy urzędnikom, że chcemy, aby w Warszawie było Rondo Wolnego Tybetu. Nie zgadzamy się, aby słowo "wolny" zostało pominięte w nazwie - mówił Piotr Cykowski. W tym samym czasie odbywał się pokaz filmów o Dalajlamie w Muzeum Azji i Pacyfiku.

więcej...
 
Udostępnij

Lodroe Gyatso
Tancerz, mistrz w podnoszeniu ciężarów z okręgu Sog, w prefekturze Nagczu, zwycięzca lokalnych wyścigów jeździeckich. Odsiaduje wyrok 21 lat więzienia.
Ari Rinpocze
Opat klasztoru Onpo, skazany na 5 lat pozbawienia wolności za "działalność separatystyczną".
Tenzin Puntsok
Skazany na karę śmierci w zawieszeniu na dwa lata za udział w zamieszkach, które wybuchły 14 marca 2008 r. w Lhasie.
Wspierają nas:
Fundacja Inna PrzestrzeńInternational Tibet NetworkInstytut Lecha WałęsyCoffeShop3fala.art.plCentrum Edukacji ObywatelskiejT-shirt.pljb-art.eu